św. Idzi: „przeciw chorobom psychicznym…”

Oto młody Zbigniew: wg jego opisu w roku 1948. Możliwe: remont widocznego w tle kościoła pw. św. Idziego w Inowłodzu zakończył się, tak głosi opis na tablicy w kościele – w roku 1951. I tam właśnie – od strony widocznych na zdjęciu rusztowań – uszkodzony był m.in. dach oraz wieża – co widać na nielicznych zdjęciach dostępnych w Sieci. (Aczkolwiek takich z rusztowaniami nie znalazłem.)
A to bardzo ciekawy kościół z wielu powodów. Najstarsza przeszłość, wiele wojen dookoła (ruchliwe skrzyżowanie wielu dróg, od wieków). Później międzywojenna (dość dziwaczna ) rekonstrukcja

W sierpniu 1936 roku rozpoczęte zostały prace przygotowawcze do odbudowy kościoła…
Wilhelm Karol Henneberg „Kościół św. Idziego w Inowłodzu” (1938)

Ale są i współczesne problemy z deweloperką. Dużo tego, warto poszukać. 

I tu sprawa zaczyna robić się równie ciekawa co niestety budząca lekką zgrozę i rozpacz.
Paweł Mrozek „Thriller urbanistyczny wokół Kościoła Św. Idziego w Inowłodzu” (2023)

A na naszym zdjęciu (ono z arch. Stanisława Makowskiego) młody aspirant do świata Sztuki, pełen marzeń oraz artystycznie ubrany. Ładny, romantyczny obrazek.
Ale, ale: czy ta wieża kościoła – czy ona aby nie jest, nie wpisuje się w taki („taki, jaki widzę”) ciąg Zbigniewowych wież: Elbląg (1947), dużo później Plan-de-la-Tour (1962)? Nie wiem (i się nie dowiem).
mr m.

Wieża symbolizuje schronienie, izolację i bezpieczeństwo.
Jay Sherry „Carl Gustav Jung, Avant-garde Conservative” (2008)

ps.
W ostatniej książce na jej ostatniej stronie dałem zdjęcie (późnośredniowiecznej?) kropielnicy z tego kościoła, prawie współczesne (2017, ono niżej). Byłem tam drugi raz: pierwszy – to nasz krajowy objazd naukowy, dużo się dowiedzieliśmy. Koleżanki, które miały być egzaminowane z tego, co można wyczytać w terenie – dopadły nawet starszego mieszkańca i go odpytywały. M.in. o nazwę miasta: miał odpowiedzieć, że to Inowłódz dlatego, że „tu Pilica taka wąska, że ino w łódź – i na drugą stronę…” Śmiechom nie było końca, nawet Henryk Samsonowicz, opiekun naszej rozbrykanej gromadki – śmiał się chwilę. Ale zauważmy: ZbM robi ten sam błąd (?), gdy pisze nazwę z „ź” na końcu.
Wspaniałe miejsce, niewiarygodny widok na dolinę Pilicy… Magia: nadużywane dziś słowo. Tu pasuje.
Św. Idzi: patron rozbitków i zbłąkanych…
m.